CUDA BYDGOSKIE – część 3 (Młyny Rothera)

MIANEM CUDU OKREŚLIĆ MOŻNA STAN, W JAKIM DZISIAJ ZNAJDUJE SIĘ CAŁA WYSPA MŁYŃSKA. MIEJSCE TO, NIEGDYŚ STANOWIĄCE WIZYTÓWKĘ MIASTA, PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ ZOSTAŁO NIECO ZAPOMNIANE ORAZ BARDZO ZANIEDBANE. W ARTYKULE O BYDGOSKIEJ STARÓWCE PISAŁEM, JAKIE WSPOMNIENIA TOWARZYSZĄ MOIM „NAJNTISOWYM” KONTAKTOM Z WYSPĄ. MÓWIĄC KRÓTKO, NIE SĄ ONE ZBYT POZYTYWNE. MIEJSCE TO JEDNAK ODZYSKAŁO SWÓJ DAWNY BLASK, GŁÓWNIE W NASTĘPSTWIE WSTĄPIENIU POLSKI DO UNII EUROPEJSKIEJ, A CO ZA TYM IDZIE, MOŻLIWOŚCI SKORZYSTANIA Z FUNDUSZY NA REWITALIZACJĘ. W LATACH 2006-2012 ZREWITALIZOWANO WIĘC W OBRĘBIE WYSPY NIEMAL WSZYSTKO. NIEMAL, BO PROCES ZMIAN NIE OBJĄŁ NAJWIĘKSZEGO (OBECNIE I W OGÓLE, W CAŁEJ HISTORII) BUDYNKU, A WIĘC MŁYNÓW ROTHERA.

CUDA BYDGOSKIE – część 2 (Ikea w Bydgoszczy)

LATA 2015-2016 TO DLA BYDGOSZCZY PRAWDZIWY CZAS CUDÓW. NIE DOŚĆ, ŻE UKOŃCZONO I ODDANO DO UŻYTKU LINIĘ TRAMWAJOWĄ DO FORDONU, TO JESZCZE OTWARTO IKEĘ! Z DZISIEJSZEJ PERSPEKTYWY NIE JAWI SIĘ TO JAKO COŚ NADZWYCZAJNEGO, JEDNAK SPRAWA WYGLĄDA INACZEJ, GDY ZAGŁĘBIMY SIĘ W HISTORIĘ ZMAGAŃ ŻÓŁTO-NIEBIESKIEGO GIGANTA Z PROBLEMAMI, STOJĄCYMI NA PRZESZKODZIE ICH INWESTYCJI

CUDA BYDGOSKIE – część 1 (tramwaj do Fordonu)

ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA – CZAS ODPOCZYNKU, CZAS SPĘDZANY Z BLISKIMI, DLA NIEKTÓRYCH CZAS DUCHOWEJ (A CZĘSTO I RELIGIJNEJ) ZADUMY, A DLA INNYCH CZAS OBŻARSTWA (I OPICIA). PRZEDE WSZYSTKIM JEDNAK, TEN OKRES ROKU KOJARZY SIĘ Z (BARDZO RÓŻNIE ROZUMIANYMI) CUDAMI. CUDA NIE DOTYCZĄ JEDNAK TYLKO NAS, LUDZI, ALE TAKŻE MIAST. JAK TO? – ZAPYTACIE. ANO TAK, CO DOBITNIE WIDAĆ NA PRZYKŁADZIE BYDGOSZCZY.