KOŚCIÓŁ KLARYSEK – BYDGOSZCZ PRZEZ DZIURKĘ OD KLUCZA (CZĘŚĆ 2)

Nie ma chyba w Bydgoszczy budynku, na którym ślady burzliwej historii miasta, wyryłyby się mocniej. Nie ma też drugiego takiego, który potrafiłby ukryć trudne momenty pod fasadą (nomen omen) piękna i powagi. Tłumy bydgoszczan, które codziennie go mijają, cenią jego walory estetyczne i jedyną w swoim rodzaju kameralność. Niewielu zdaje sobie jednak sprawę, jak ważny to, z perspektywy historii miasta, obiekt i z jak wielkimi przeciwnościami losu, musiał on przez lata walczyć. Dzisiaj zgłębimy tajemnice Kościoła Klarysek!

EWANGELICKO-AUGSBURSKI KOŚCIÓŁ ZBAWICIELA – BYDGOSZCZ PRZEZ DZIURKĘ OD KLUCZA (CZĘŚĆ 1)

Plac przy skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Aleksandra Fredry, godziny szczytu. Ludzie pędzą gdzieś, żeby załatwić jakieś niezwykle pilne sprawy. Część z nich nawet nie podnosi głowy, a ci którzy już to zrobią i dostrzegą monumentalną, ceglaną wieże, momentalnie przenoszą spojrzenie gdzie indziej. Niektórym, tym którzy choć trochę interesują się historią i kulturą miasta, pewnie przemknie przez myśl, iż chętnie zajrzeli by do wnętrza świątyni, ale ta przecież wiecznie stoi zamknięta. Czy jednak na pewno? Zerknijmy do środka przez dziurkę od klucza i przekonajmy się, jaka jest prawda!

Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑